wtorek, 9 września 2014

Brzoza symbolem miłości...



Tak przynajmniej sądzili Rzymianie. Być może i jest symbolem miłości, bo ja kocham brzozy. Co prawda, nie znam wszystkich jej gatunków, bo podobno jest ich od sześćdziesięciu do stu. Wobec tego, kocham wszystkie gatunki;) 

Z kolei zdaniem radiestetów - brzoza ma pozytywną energię. Zatem dotykanie jej i przebywanie w bliskim jej sąsiedztwie jest dla nas bardzo korzystne. Przy okazji napotkania brzozy, powinniśmy objąć ją rękoma i poprzytulać się do niej chociaż parę minut. Ja właśnie to uczyniłam, w podziękowaniu brzozom za pozowanie do zdjęć i jak widać – tryskam energią;)










17 komentarzy:

  1. Bardzo piękne i dostojne drzewa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo się podobały, dlatego postanowiłam je uwiecznić.Dziękuję za odwiedziny i zapowiadam rewizytę;) Pozdrawiam Cię cieplutko;)

      Usuń
  2. Oj wiem o czym mówisz :-) Ja mam brzoze tuż za oknem sypialni, i uwielbiam jak w letnie dni okno jest otwarte na ościerz, a wiaterek gra cudowna muzykę wśród liści.... i promienie słońca przebijajace się przez gałęzie ... Brzozy sa boskie ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie to zobrazowałaś. Nie mam brzozy za oknem, ale już słyszę tę muzykę jej liści... Pozdrawiam Cię gorąco ii zazdroszczę Ci tej brzozy za oknem sypialni;)

      Usuń
  3. Wiesz, ze ja tez kocham brzozy ? :)) i to wyjątkowo.
    Małgosia, pisałaś przed chwilą u mnie na blogu.... że Cię nie stać na taki weekend, ale przecież właśnie taki możesz wygrać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kocham brzozy, dlatego je sfotografowałam;) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie;)

      Usuń
  4. NO cuoczyły dne te Twoje brzozy i te fotki też, mówię ze mnie zauroczyły Twoje zdjęcia i to jest świeta prawda. Masz to cos co owoduje że Twoje zdjęcia sa bardzo profesjonalne.
    Pozdrówka Gosiu i rób dalej dużooooo zdjec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierniczęra chyba mi się klawiatura zbuntowała, albo nacpana jestem , No normalnie zdarzają mi się literówki, ale żey aż tak to jeszcze nie było :-))))

      Usuń
    2. Oj, przyznaj się Aniu, czy nie żegnałaś dzisiaj znowu jakiejś koleżanki? Żartuję;) Nie przejmuj się klawiaturą, ja i tak wiem, co piszesz Aniu;) Buziaki;)

      Usuń
  5. Piekne zdjecia i cudowne brzozy!! Ja tez uwielbiam brzozy, po prostu je kocham ...sa takie dostojne, wysmukle i maja taka piekna biala i gladka kore, lubie bardzo je dotykac...jesli jest ich kilka tworza jasny, cudownie rozswietlony lasek i milo jest wsrod nich przebywac...i wiesz Gosiu nie wiedzialam, ze one sa takie enegetyzujace. Dziekuje Ci za to, ze o tym nam napisalas!! Pozdrawiam Cie Gosiu serdecznie i zycze dalszych kolejnych swietnych zdjec:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Elu;) Mam jeszcze mnóstwo zdjęć do pokazania, ale wszystkich nie dam rady wstawić. Ja również pozdrawiam Cię bardzo serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię brzozy. Marzył mi się kiedyś taki brzozowy zagajnik w ogrodzie ale nie wyszło. Zdjęcia wyszły wspaniale. Pozdrawiam Cię Małgosiu bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ciebie Ewuniu też pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny;)

      Usuń
  8. Ja przeczytałam tytuł to mnie wcięło....cóż Ty to nam opowiadasz:) Symbol miłości? No powiem Ci, że pierwsze słysze....ale jak już Rzymianie w to wierzyli to coś musi w tym być:) Zdjęcia jak zwykle cudne, Ty to masz oko do fotografowania! Co jeszcze chciałam powiedzieć? Aha rozbawiłaś mnie tym przytulaniem się do brzozy:) Ale jak daje tyle energii co Tobie to idę szukać tego drzewka:) Buziaki kochana i czekam na kolejne nowości i nowe wiadomości, które mnie zaskoczą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu;) A przytulanie do brzozy gorąco Ci polecam;) Buziaczki;)

      Usuń
  9. muszę kiedyś spróbować poprzytulać :D

    OdpowiedzUsuń

Na łonie przyrody

Jak dobrze wstać, skoro świt... I wybrać się z ,,małżem" nad jezioro;) Można podziwiać przyrodę, podejrzeć wschód słońca, a także ślima...