sobota, 13 września 2014

Leśne rozmaitości

Z dzisiejszej wędrówki po lesie, przywiozłam Wam; kwiat jeżyny, źdźbło suchej trawy, dębowe liście, konar jakiegoś drzewa, hubę na pniu, brzozowy ,,kwietnik", a raczej ,,trawnik", liść paproci, jakiś tam kwiatek, trochę robactwa itp.
Nie będę opisywała, co jest co, bo padam ze zmęczenia. Obiecałam, więc dotrzymuję słowa;)



















6 komentarzy:

  1. Gosiu jak oglądam Twoje zdjątka to mam ochotę złapać aparat tudzież telefon i biec do lasu też zrobic takie fajne . Masz łapkę do tych zdjęc ,zwykła trawa czy żuczek nabiera niesodziewanego uroku. I to jest to trzeba wiedzieć / widzieć co powino być wyostrzone a co pozostać tłem. Gratuluje bo zdjęcie są cudne.
    Pozdrawiam i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, jak tak czytałam, co przywiozłaś z tego lasu, tę wyliczankę, na myśl przyszedł mi wnuczek, czterolatek, który podobne skarby znosi z podwórka szkolnego i chowa do swojej skrzyni skarbów w domku, i nie daj Bóg ich ruszyć.
    Fotki takie piękne, że tylko pozazdrościć wprawnej rączki no i oka, oczywiście. A gdzie obiecane grzyby, czyżby huba tylko rosła, a innych nie było?

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne migawki, tyle wspaniałości, których przeciętny Kowalski nawet by nie zauważył :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Potrafisz idealnie pokazać piękno natury:))) Nic nie umknie Twojej uwadze;)

    OdpowiedzUsuń
  5. żuczki są najlepsze!
    podobno "Sok z żuka" jest świetny
    ;-D

    OdpowiedzUsuń

Na łonie przyrody

Jak dobrze wstać, skoro świt... I wybrać się z ,,małżem" nad jezioro;) Można podziwiać przyrodę, podejrzeć wschód słońca, a także ślima...