niedziela, 2 listopada 2014

Udomowione gryzonie

Te zdjęcia, są tylko dla tych, którzy w przeciwieństwie do mnie lubią domowe gryzonie, czyli szczurki. Brrr.... Nie powiem, bo na niektórych fotkach wyglądają nawet sympatycznie, gdyby nie miały tych długich ogonów... A poza tym nie lubię tego typu zwierzątek, zwłaszcza w domu, bo gdybym zobaczyła już nawet nie szczura, lecz mysz - cały dzień siedziałabym na szafie. Ale każdy lubi co innego, prawda?









19 komentarzy:

  1. A gdzie żeś Ty znalazła te gryzonie? Fotek tyle, że wyglądają jakbyś je sama hodowała, a siedząc na szafie, to raczej niemożliwe. Póki są w klatkach nic Ci nie grozi, ale znajdź sobie wdzięczniejszy obiekt zwierzęcy do fotografowania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, lubię fotografować wszystko co się rusza;) A więc i te paskudy też;) Pozdrawiam Cię również;)

      Usuń
  2. Cudności, ale fajne szczurki :) Mnie ich ogony nie przeszkadzają, za to kiedy widzę pająka staję jak wryta i płaczę! To silniejsze ode mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to, podziwiam Cię... Ja zaś pająków się nie boję;)

      Usuń
  3. No to siedzialysmyby razem w tej szafie pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
  4. CW czasach studenckich,jak mieszkałam w akademiku kumpela miala klatkę ze szczurkiem .Jak wychodziła na wykłady to ja z trzecią z pokoju robiłyśmy mu dyskotekę ,zgrzytając o szczebelki i migając światłem,oraz inne oksperymenty o których nie będę głośno wspominać.Jakby nie byo też jestem chuliganiasta jak i TY
    .Podobno szczury to bardzo inteligentne zwierzaki,ale nie koniecznie za nimi przepadam.Jest jeden ,taki milusiński z filmu "Ratatuj",no tego to mogę oglądać godzinami.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to rzeczywiście jesteś chuliganiasta... A o to, akurat nie podejrzewałabym Cię;) Buziaki Danusiu;)

      Usuń
  5. Cudne !!!!! Hodowałam kiedyś szczury, więc miałam ich w domu w porywach do setki. Najwspanialsze zwierzaki na świecie, mądre i wspaniałe. Starszyzna to parka Kasia i Tomek, później doszła Tosia. Samiec miał ponad 50 cm z ogonem, niestety na starość mu odbiło i zaczął gryźć. Nie było wyjścia, poszedł do zoologicznego jako pokarm dla węża.

    OdpowiedzUsuń
  6. No ja pinkole Marta chyba ogłupiała, żeby cos takie trzymac w domu. No jeszcze jeden rozumiem ale setka , jezu spać bym sie nie połozyła. Moje dziecka chciały miec kiedys zwierzaczka , było chomik - skurkowaniec cały dzień spał a wnocy zapie...alał na karuzeli jak opętany spać sie nie dało. Całe szczęście że te gyzonie zyję maks dwa lata, na drugiego sie już namówic nie dałam !!
    Ale ... fotki całkiem sympatyczne.
    Pozdrówka i buziaczki Gosiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Aniu jak coś napiszesz, to przepona pół nocy boli;) Buziaczki;)

      Usuń
  7. Powiem szczerze brrrrrrr nie lubie te ogony brrrrr

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie Diano... Dla mnie. to obrzydlistwo...

    OdpowiedzUsuń
  9. były u mnie takowe przez chwilę ale jak się córa do szkół wybierała, musiała się pozbyć...
    dostał siostrzeniec, któremu zamarzył się chomik, w sumie podobne, więc dał się przekonać ;-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na bank nie dałabym się przekonać... Zresztą, jedno i drugie, to dla mnie to samo, tyle że jedni bez tego ohydnego ogona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty na pewno nie, ale dzieciak ma 7 lat ;-)
      więc chęć posiadania jakiegokolwiek zwierzątka zwyciężyła,
      a i argumentacja córy była nie do obalenia,
      bo defacto to bardzo czyste zwierzątka są i nie wydzielają niesympatycznego zapachu jaki często towarzyszy chomikom.

      a ty gdzie dorwałaś sie to tych stworzonek? dostałaś na przechowanie? :-)

      Usuń
    2. Nie dostałam na przechowanie, bo bym od razu z domu zwiała. ,,Pstryknęłam" tylko foty...

      Usuń

Na łonie przyrody

Jak dobrze wstać, skoro świt... I wybrać się z ,,małżem" nad jezioro;) Można podziwiać przyrodę, podejrzeć wschód słońca, a także ślima...