czwartek, 29 maja 2014

Zabawne zwierzęta

                            Chyba nie jestem zbyt fotogeniczna, dlatego weszłam za ,,parawan"....
        Wiem, że przy ludziach nie wypada pokazywać języka... No, ale tak wyszło...
                  No, i kto tu rządzi? To wszystko na stole, też moje!
                                    Musiałem uśmiechnąć się do obiektywu...
                      Nie potrafię zawiązać języka na supeł, ale potrafię zwinąć go w rulonik...
                          Czego to ludzie nie wymyślą? Ze zdziwienia aż otworzyłem mordkę...
                              Zapomniałam biustonosza, ale na plaży nikt nie zauważy...

                                         U boku Mamy, zawsze bezpieczniej...
                              Dziękuję za śliczny kwiatuszek! Ale ja dzisiaj nie obchodzę imienin?

              Kawa była smaczna, a czy ten piernik jest chociaż zjadliwy?
                                     Ten kwiatuszek to do wąchania, oglądania czy do schrupania?

2 komentarze:

  1. Ale fajne zdjęcia i opisy, a zwierzaki są przesympatyczne. Pozdrawiam Gosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Ciebie również Jolu pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

Na łonie przyrody

Jak dobrze wstać, skoro świt... I wybrać się z ,,małżem" nad jezioro;) Można podziwiać przyrodę, podejrzeć wschód słońca, a także ślima...