Fotografuję wszystko to, co mnie zainteresuje. Wszystko co inne, ciekawe, często przez innych nie dostrzegane lub postrzegane inaczej, czyli - nic ciekawego... A przecież wystarczy bardziej wnikliwie przyjrzeć się wszystkiemu co nas otacza, by dostrzec ile piękna jest nawet w najgorszej brzydocie...Będę zamieszczała tu swoje amatorskie fotki, robione najczęściej ,,na biegu'' z telefonu, bo zawsze mam go przy sobie, a więc nic nie umknie mojej uwadze...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zimowe widoki
Nie przepadam za zimą, ale chwilami marzą mi się takie widoki... Wszędzie biało, oszronione drzewa i mroźne powietrze. Lubiłam spacery ...
-
Tytuł tego posta – to strzał w dziesiątkę. Bo akurat w piątek byłam w lesie na grzybach i zbiór był „piątkowy”, czyli udany jak nigdy?!...
-
Uwielbiam weekendowe wypady nad wodę. W tych miejscach łowię rybki, ale efekty wędkowania pokażę Wam innym razem. Dzisiaj tylko widoki miejs...
-
Bardzo cieszę się, że udało mi się zrobić kilka fotek jednemu z najpiękniejszych, polskich motyli o nazwie Rusałka - Admirał. Motyla te...
Czemu pomidory?
OdpowiedzUsuńA gdzieś Ty znalazła takie pomidory, gdy za oknem śnieg pokrywa ziemię, czyżbyś odwiedziła ciepłe kraje, bo u nas za zimno?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Tęsknię do takich widoków i... smaków :)
OdpowiedzUsuńLovely!
OdpowiedzUsuńPomidory w grudniu ???? To jakis żarcik ??
OdpowiedzUsuńGosiu dziękuję za wizyty u mnie i sympatyczne komentarze .
Życzę udanej zabawy sylwestrowej, a w nadchodzącym Nowym Roku :
dużo zdrowia , wielu twórczych pomysłów , pieniążków i czasu na ich realizację.
Musze przyznać, oryginalność pomysł na grudniowy post :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego naj naj naj w Nowym Roku! Pozdrawiam.
smażone zielone pomidory... ;-)
OdpowiedzUsuń